Mar 3, 2022
- Bardzo ciekawe jest stanowisko rosyjskich oligarchów. Tam jest
wyraźna linia podziału. Jest niewielka grupa, która nawet dosyć
jawnie krytykuje Putina, wzywa do pokoju i uważa, że czyni on
ogromne zło. Jest też grupa bliska Putinowi, która znalazła się w
trudnym położeniu, bo obejmą ich sankcje. Oni milczą i nie dają
żadnego głosu. To pokazuje stopień zastraszenia, panowania Putina
nad tą grupą - mówił Aleksander Kwaśniewski w "Onet Opinie".
- Zdarzyła się rzecz najważniejsza. Wbrew oczekiwaniom Putina
doszło do jedności zarówno NATO, jak i UE. Pozytywna wolta
polityczna, która dokonała się w Niemczech, będzie miała
historyczne znaczenie. Niemcy zrywają z polityką łagodnego
traktowania Rosji - powiedział były prezydent.
- Wprowadzenie sankcji to broń niezbędna, ale to nie jest żadna
oznaka siły. Sankcje są potrzebne i daleko idące. Być może
przyniosą efekt za wiele miesięcy - mówił.
- Nie wiemy, do jakiego finalnego szaleństwa gotowy jest Putin. On
straszy wręcz bronią jądrową. Można przejść nad tym do porządku
dziennego, ale lepiej jednak i taki scenariusz wziąć pod uwagę -
powiedział Kwaśniewski. - Putin jest politykiem obsesyjnym, który
chce zdobyć Ukrainę. Chce się zapisać w historii - dodał.