Preview Mode Links will not work in preview mode

Raport międzynarodowy


Feb 23, 2024

Przy okazji drugiej rocznicy wybuchu rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku, gościem specjalnego wydania „Raportu międzynarodowego” i Witolda Jurasza jest Aleksander Kwaśniewski, były prezydent RP. 
 
Dla Aleksandra Kwaśniewskiego jedno jest jasne – jeżeli mówimy o poważnych gwarancjach bezpieczeństwa, to mówimy o NATO i Ukraina powinna być członkiem NATO. 
 
Czy Aleksander Kwaśniewski, obserwując wojnę w Ukrainie i reakcję Zachodu, ma wrażenie, że mamy dokładnie ten sam cel, co mocarstwa zachodnie? – „U nas zazwyczaj mówi się, że Rosję trzeba pokonać, bo jak się nie pokona Rosji, to zwycięstwo Ukrainy nie będzie jednoznaczne i dojdzie do kolejnej wojny. A jak się patrzy na działania czy to administracji amerykańskiej, czy naszych sojuszników europejskich, tych największych, to można mieć wrażenie, że oni raczej szukają takiej formuły „pokoju bez zwycięstwa”. To zupełnie inna szkoła myślenia. Czy my mamy ten sam cel? I kto ma rację?” – pyta Witold Jurasz. 
 
– „Gdyby tak uogólnić, cel jest wspólny, tzn. trzeba zatrzymać Putina, zatrzymać Rosję. Co to znaczy zatrzymać? To już są różne opinie. I sądzę, że kraje sąsiedzkie, czyli Polska, kraje bałtyckie, Słowacja, Rumunia mają rację, mówiąc o tym, że najlepiej byłoby zatrzymać Putina, zwyciężając, to znaczy na przykład odzyskując tereny w tej chwili okupowane czy zajęte przez Rosję” – odpowiada Aleksander Kwaśniewski, dodając – „To, że my mówimy głośno o konieczności pokonania Rosji politycznie, uważam za słuszne, dlatego że w tak dużej grupie, jaką jest NATO, ktoś musi przesuwać agendę po to, żeby kompromis nie był tak marny i nie tak słaby, jak mógłby być. Gdyby nie było takich krajów jak kraje bałtyckie, jak Polska, jak Rumunia”. 
 
Jaki jest jednak optymalny, realny koniec tej wojny, zdaniem byłego prezydenta? Czy jego zdaniem Putin jest w stanie pójść na kompromis i zaakceptować dołączenie terenów Ukrainy do NATO? Aleksander Kwaśniewskie przewiduje, że ta wojna potrwa jeszcze długo, a problem z Putinem jest poważniejszy. Putin jest zbrodniarzem wojennym i wcale nie chce końca wojny. Za to prawdziwym problemem NATO jest teraz Donald Trump. – „Wygadywać głupstwa o NATO, to jest zadawanie ciosów w plecy nas wszystkich, szczególnie Polski” – stwierdza. 
 
Więcej, a w tym odpowiedzi byłego prezydenta na pytania słuchaczy i słuchaczek – w podcaście.