Preview Mode Links will not work in preview mode

Raport międzynarodowy


Sep 28, 2023

Ostatnie we wrześniu wydanie „Raportu Międzynarodowego” zaczynamy pozytywnymi informacjami z Ukrainy. Przełamanie pod Werbowem jest trwałe, a Rosjanie wycofują się z okopów. Strategicznie Ukraina może zyskać, przejmując pod swoją kontrolę logistykę i drogi na Krym. To, co może być niespodzianką, to koncentracja sił rosyjskich pod Kupiańskiem – mamy rocznicę odbicia go przez Ukraińców, dlatego staje się to sprawą honorową. „To miasto jest ważne również z punktu widzenia rosyjskiej logistyki” podkreśla Zbigniew Parafianowicz. Prowadzący zastanawiają się również nad odbiciem Krymu i Donbasu – co byłoby dla Ukrainy łatwiejsze i bardziej opłacalne? 

Pozytywne wieści nie płyną za to z USA. Stany Zjednoczone na wojnę wydały już 113 miliardów dolarów – prezydent Joe Biden chce wydać kolejne 24 miliardy, ale republikanie stanowczo mówią: nie. Wszystko dzieje się w kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich. „W naszym interesie jest, by to demokraci rządzili w USA” podkreśla Witold Jurasz, dodając, że na Trumpa najbardziej czeka Władimir Putin.

Przenosząc się na nasze podwórko, prowadzący zadają pytanie o stosunek polityków PiS do prezydenta Ukrainy. Czy w nadchodzącym tygodniu poprawi się, czy pogorszy? Temat motywują plotki, jakoby po Marszu Miliona Serc opozycja miała wysłać do Kijowa Donalda Tuska na spotkanie z Wołodymyrem Żeleńskim. Czy tego typu ingerencja postaci spoza Unii Europejskiej w naszą politykę powinna mieć miejsce? 

Na pewno na nasze relacje z Ukrainą dobrze nie wpłynie skandal za Wielką Wodą, kiedy prezydent Żeleński oklaskiwał w Kanadzie byłego ssmana. Zbigniew Parafianowicz uważa, że powinniśmy się tego typu sytuacjom stanowczo sprzeciwiać, a Witold Jurasz podkreśla, że na pierwszym planie powinno być uchronienie zachodu przed pęknięciem w kontekście wojny za naszą wschodnią granicą. 

W dalszej części programu prowadzący omawiają zmianę dotyczącą przedłużenia wiz Białorusinów, którzy nie mogą już robić tego w ambasadzie, tylko muszą wracać do swojej ojczyzny, co stanowi spore zagrożenie. Dalej pojawia się temat afery wizowej, a na koniec podejmowany jest temat dystrybucji władzy w Unii Europejskiej. Zbigniew Parafianowicz stawia pytanie, czy Unia Europejska jako projekt polityczny nie jest chorym człowiekiem, który się kończy, dodając, że Europa nadal jest najlepszym miejscem do życia na świecie.