Jun 25, 2025
W
najnowszym specjalnym wydaniu podcastu Raport Międzynarodowy
gościem Witolda Jurasza jest Łukasz Gadzała, dziennikarz Onetu i
autor książki „Zagubiony hegemon. Zmarnowana szansa Ameryki i
rewolucja Trumpa”. Według głównej tezy autora Ameryka jest nie
tyle zagubiona, ile zwyczajnie ponosi konsekwencje swojej
nieroztropnej polityki zagranicznej po zakończeniu zimnej wojny.
Przez 35 lat USA podejmowały decyzje dyktowane krótkowzrocznym
interesem, ignorując jednocześnie dalekosiężne i potencjalnie
bolesne skutki.
Być
może najdotkliwszym przykładem owej krótkowzroczności była wojna w
Iraku uznawana za punkt zwrotny w najnowszej polityce Stanów
zjednoczonych - moment przesilenia. Choć militarnie Amerykanie
szybko obalili reżim Saddama Husajna, to całkowicie zawiedli na
linii budowania stabilnego państwa. Decyzje takie jak rozwiązanie
armii irackiej i delegalizacja partii Baas doprowadziły do chaosu i
wzrostu siły Iranu w regionie. Interwencja pokazała, że USA
przeceniły swoją siłę i zignorowały konsekwencje geopolityczne.
Według Łukasza Gadzały Irak był początkiem erozji amerykańskiego
przywództwa i jednym z powodów późniejszego sukcesu Donalda
Trumpa.
Łukasz Gadzała zwraca uwagę, że świat stał się bardziej
złożony, a hegemon nie jest w stanie egzekwować porządku w takim
stopniu jak niegdyś. Ameryka wciąż pozostaje światową potęgą, ale
coraz częściej działa nieodpowiedzialnie, co prowadzi do
globalnej destabilizacji. Autor przywołuje ideę koncertu mocarstw
jako realistycznego modelu utrzymania równowagi. Krytykuje myślenie
o globalnej dominacji jako obowiązku moralnym.
Witold Jurasz i Łukasz Gadzała analizują również wpływ
neokonserwatystów na politykę USA po 2001 roku. Jaki był ich udział
w narodzinach współczesnego populizmu i dojściu Donalda Trumpa do
władzy. Tryumf środowiska MAGA jest skutkiem wieloletnich błędów
elit – zarówno w polityce zagranicznej, jak i wewnętrznej. Błędy te
podsycały od lat przekonanie przeciętnego Amerykanina o byciu
porzuconym przez własne państwo.
W
rozmowie poruszona zostaje również kwestia rozszerzenia NATO i jego
wpływu na relacje z Rosją. Gadzała zauważa, że proces zwiększania
strefy wpływów Sojuszu Północnoatlantyckiego nie był od początku
przesądzony i wywołał realne obawy w Moskwie. Obawy będące
doskonałym paliwem dla rosyjskich polityków o neoimperialnych
ambicjach. Z punktu widzenia USA rozszerzanie NATO było korzystne
ekonomicznie i strategicznie, ale także niosło ryzyko eskalacji
napięć z Rosją.