Preview Mode Links will not work in preview mode

Raport międzynarodowy


Dec 14, 2023

Donald Tusk tuż po zaprzysiężeniu swojego rządu ruszył do Brukseli. Wcześniej zdążył skreślić ze składu polskiej delegacji na unijny szczyt ambasadora Polski przy UE Andrzeja Sadosia. Jego miejsce, jako pełniący obowiązki, zajął bliski współpracownik nowego premiera - Piotr Serafin. O tym, jak może wyglądać wymiana ambasadorów bez udziału prezydenta RP dyskutują Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz. „Dobrze by było, gdyby ambasadorami i dyplomatami byli ludzie, nie powiem wszechstronnie wykształceni, ale ludzie, którzy po prostu są w stanie nawiązać dialog, a nie funkcjonariusze” – mówi Witold Jurasz. Wcześniej jednak prowadzący „Raport międzynarodowy” komentują bieżące wydarzenia, których – także w kontekście dyplomacji – przy okazji powoływania nowego rządu nie brakowało. Co może zyskać Polska na szantażu Victora Orbana, który oczekuje odblokowania środków z Funduszu Spójności w zamian za zgodę na przekazanie przez KE pomocy finansowej Ukrainie? Czy to czas na rozliczanie Węgier? Nie bez komentarza pozostaje też antysemicki atak Grzegorza Brauna w sejmie. „Mamy do czynienia z regularnym rasistą i antysemitą, mamy do czynienia z posłem, który jawnie popiera Rosję, mamy do czynienia z Konfederacją, która nie jest w stanie go potępić” – mówi Witold Jurasz i kieruje do przedstawicieli partii mocne słowa: „albo jesteście takimi samymi osobami jak Braun, albo jesteście cieniasami”. Krytyki nie żałuje też prezesowi PiS. Nie tylko za obarczanie winą za ten atak przedstawicieli większości parlamentarnej, ale też za personalny atak na premiera Tuska. „Jarosław Kaczyński stacza się w kierunku zwykłego chama” – dodaje gorzko Jurasz.