Sep 15, 2025
W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni” Bartosz Węglarczyk i
Tomasz Sekielski analizują noc rosyjskiego nalotu dronowego na
Polskę. Czy Polska zdała egzamin z bezpieczeństwa? Czy politycy
potrafią mówić jednym głosem w obliczu zagrożenia? I dlaczego wciąż
nie mamy skutecznych systemów antydronowych?
„Jeśli miarą zdania egzaminu ma być to, że prezydent z
premierem nie naparzali się przed kamerami, to mamy bardzo nisko
zawieszoną poprzeczkę” – mówi Tomasz Sekielski.
Przypomnijmy, w nocy z 9 na 10 września Dowództwo Operacyjne
Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w trakcie ataku Federacji
Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została
wielokrotnie naruszona przez drony. Jak podkreślono, "był to akt
agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa
naszych obywateli". Na rozkaz Dowódcy Operacyjnego RSZ natychmiast
uruchomiono procedury obronne.
Te drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały
zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo. Był to pierwszy
przypadek w nowoczesnej historii Polski, kiedy w przestrzeni
powietrznej kraju Siły Powietrzne użyły uzbrojenia.
Premier Donald Tusk podczas swojego wystąpienia w Sejmie
mówił; Jesteśmy zdeterminowani z panem prezydentem, z ministrami,
by działać jak jedna pięść. W takich chwilach musimy zdać egzamin
jedności. W tej kwestii nie może być ani jednej szpary, gdzie wróg
[Rosja], bo tak możemy już nazwać wschodniego sąsiada, chciałby
wcisnąć swoje łapy.
Prezydent Karol Nawrocki podczas Rady Bezpieczeństwa
Narodowego mówił zaś; Ten atak był testem, który zafundowała nam
Federacja Rosyjska. Miał dotyczyć odporności społeczeństwa,
stabilności urzędów w państwie, ale także testem umiejętności
sojuszniczych. Odnoszę wrażenie, że ten test jako Polska zdaliśmy,
natomiast jest też wiele rzeczy, które powinniśmy wykonać. Ta Rada
ma właśnie służyć tego typu rozwiązaniom. Dodał również, że;
Pierwszym naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa
ludności cywilnej. To się stało dzięki naszej kadrze Wojska
Polskiego. Ten zdany test był możliwy także dzięki jedności klasy
politycznej: prezydenta i rządu — wskazał dalej.
Prowadzący nie szczędzili ostrych słów krytyki wobec polityków
koalicji rządzącej, którzy – ich zdaniem – zamiast działać,
„analizują i przygotowują koncepcje”. „Na Boga, 20 miesięcy to
wystarczająco dużo czasu, żeby pojechać do Ukrainy i sprawdzić, co
działa” – dodawał Tomasz Sekielski.
Bartek Węglarczyk zwraca uwagę na skalę zagrożenia: „Z 19
dronów zestrzeliliśmy cztery. Wyobraźmy sobie, że to były samoloty.
To nie świadczy najlepiej o naszej gotowości”.
W odcinku nie zabrakło też refleksji nad dezinformacją,
politycznym wykorzystywaniem zagrożenia oraz absurdami systemu
alarmowego. „Syreny wyją z tylu różnych powodów, że nikt już nie
wie, co oznaczają. Nawet były minister obrony przyznał, że nie wie,
jak działa system alarmowy w Polsce” – zauważa Bartosz
Węglarczyk.
Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do
oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie
Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również
do pisania do Naczelnych na adres naczelni@onet.pl.