Oct 9, 2024
Amerykański prezydent Joe Biden lubi przeklinać. Zdarza mu się
dodawać pewne słowa na "F", które u nas przetłumaczylibyśmy
oczywiście jako słowo na "K" - mówi w podcaście Korespondencji
Marcin Wrona. Zdarzyło mu się zaliczyć wpadkę z tym słowem w czasie
przemówienia Baracka Obamy, który prezentował program opieki
zdrowotnej (słynne obamacare). Biden, chcąc pochwalić pomysł Obamy,
szepnął mu na ucho pochwałę programu, okraszoną tym wulgaryzmem.
Niestety mikrofony wyłapały tę "recenzję", z której potem sam
prezydent Biden głośno się tłumaczył.
To tylko jedna z historii pokazująca oficjalną i prywatną stronę
prezydenckiej działalności. Więcej usłyszycie w podcaście.